owoce morza

Owoce morza, dlaczego warto je jeść

Ryby i owoce morza przez wiele osób uważane są za prawdziwy przysmak. Natomiast niektórzy zdecydowanie ich nie lubią. Bywa również tak, że ktoś chętnie kupuje ryby, ale nie może patrzeć na morskie skorupiaki i mięczaki. Jednak abstrahując od sprawy gustu kulinarnego na pewno warto je jeść. Jakie są właściwie powody, dla których w naszym menu nie powinno zabraknąć frutti di mare?

Jakie są główne zalety jedzenia owoców morza?

Z pewnością dla miłośników owoców morza najważniejszym argumentem, przemawiającym za tym, żeby możliwie jak najczęściej je jeść, jest doskonały smak dobrze przyrządzonych frutti di mare. Podobnie zresztą jest w przypadku ryb. Jeśli nie zostaną odpowiednio przyprawione, są raczej mdłe. Jednak wystarczy trochę doświadczenia i wyobraźni kulinarnej, żeby stworzyć pyszne danie.

Owoce morza zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, które są niezbędne w naszej codziennej diecie. Wpływają na prawidłowe funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego, mózgu, układu pokarmowego, a także na wzmocnienie odporności naszego organizmu.

Krewetki, kalmary, małże, mule czy ośmiorniczki zawierają poza tym dużo witamin i składników mineralnych. Są to przede wszystkim witaminy z grupy B oraz wapń, cynk, magnez, żelazo, fluor, selen i jod. Dzięki temu ich spożywanie działa dobrze na nasz układ nerwowy, wpływa na wzmocnienie kości i zębów, zapobiega powstawaniu anemii, chorób tarczycy oraz nowotworów. Ma ono również pozytywny wpływ na wygląd skóry, włosów czy paznokci.

Istotne jest też to, że owoce morza są cennym źródłem białka, mają mało kalorii, co jest cenną informacją w przypadku osób dbających o linię. Są lekkostrawne i z powodzeniem zastępują mięso w wielu różnych daniach. Ich przygotowanie jest łatwe oraz szybkie, oczywiście o ile nie wybierzemy bardzo skomplikowanego przepisu.

Jak można przyrządzać owoce morza?

Żeby przygotować danie z owocami morza, trzeba najpierw je kupić, a dostęp do świeżych frutti di mare jest w Polsce utrudniony. Jednak skoro chętnie kupujemy mrożone ryby, to samo rozwiązanie można wybrać w przypadku owoców morza. W sklepach możemy znaleźć zarówno mrożone krewetki czy kalmary poddane działaniu niskiej temperatury tuż po złowieniu, jak i frutti di mare w panierce. W tym drugim przypadku wystarczy tylko wrzucić je na patelnię lub do piekarnika.

Samodzielne przygotowanie dania z owocami morza bywa na początku wyzwaniem, ale po kilku próbach nabiera się wprawy. Warto pamiętać o tym, że obróbka termiczna wpływa na pozbawienie ich części wartości odżywczych, dlatego należy ograniczyć ją do minimum. Zresztą niektóre, chociażby ostrygi, najlepiej smakują na surowo.

Kiedy kupujemy mrożone ryby lub owoce morza, to zwykle mamy już jakiś pomysł na ich przyrządzenie. Frutti di mare nadają się doskonale jako główny składnik dań na ciepło, również zup. Można podawać je w formie przystawek, przekąsek lub dodawać do sałatek. Naprawdę warto wprowadzić do swojej diety owoce morza, bo z pewnością wpłyną na jej wzbogacenie, zarówno, jeśli chodzi o różnorodność posiłków, jak też ważnych składników, poprawiających funkcjonowanie naszego organizmu.